Elektrostymulacja – dobry trening czy droga na skróty?

2018-05-08 16:24:19
Elektrostymulacja – dobry trening czy

Elektrostymulacja to metoda stymulacji mięśni, mająca zwiększyć nasze osiągnięcia treningowe. Budzi ona dość duże kontrowersje, gdyż sprawia wrażenie drogi na skróty. Czy trening EMS jest wart naszego zainteresowania i pieniędzy?

Przez umysł do mięśnia

Trening EMS, czyli Electrical Muscle Stimulation, pobudza pracę mięśni za pośrednictwem impulsów elektrycznych. W praktyce wygląda to następująco – ćwiczący zakłada na siebie specjalną kamizelkę, pas biodrowy i zestaw opasek, do których trener przypina elektrody. Następnie rozpoczyna się trening, podczas którego elektrody przesyłają impulsy elektryczne do mózgu, a ten z kolei wysyła sygnał stymulujący do mięśni. Mięśnie są zaktywizowane do pracy, która ma przynieść szybsze i bardziej efektywne rezultaty treningowe.

Elektrostymulacja jest bezbolesna i nieszkodliwa. Natężenie impulsów elektrycznych nie odbiega od tego, z jakim impulsy rozchodzą się w naszym ciele podczas zwykłej pracy układu nerwowego. Trening EMS ma jeszcze inne zalety. Pod wpływem elektrostymulacji mięśnie wykonują około 150 razy więcej skurczów niż podczas zwykłego, tradycyjnego treningu. Wzrasta też liczba spalonych kalorii oraz wydolność organizmu. Szybciej pozbywamy się cellulitu. EMS bardzo łatwo angażuje do pracy różne grupy mięśni, także te położone najgłębiej i najtrudniejsze do zaktywizowania. Pomaga ponadto pozbyć się bólu w plecach. Elektrostymulacja dostępna jest zresztą nie tylko w siłowniach i klubach fitness, ale też w gabinetach rehabilitacyjnych i centrach odnowy biologicznej.

 

Elektrostymulacja – warto?

Jak nietrudno się domyślić, elektrostymulacja ma za zadanie skrócić czas oczekiwania na efekty planu treningowego. Pojedynczy trening jest krótki – trwa najwyżej 20 minut. Rezultaty widać po kilku tygodniach, przy zaledwie jednym treningu tygodniowo. Ponieważ opiera się na bardzo prostych, podstawowych ćwiczeniach, nie może być mowy o zmęczeniu czy kontuzji. Jak grzmią właściciele studiów EMS, jeden trening z elektrostymulacją odpowiada trzem pełnym treningom na siłowni.

Trening EMS warto potraktować jako ewentualne uzupełnienie planu treningowego wówczas, gdy bardzo zależy nam na przyśpieszeniu efektów, co w praktyce najczęściej sprowadza się do spalenia tkanki tłuszczowej lub powrotu do formy (np. po ciąży, kontuzji). Ze względu jednak na jego wysoką cenę (pojedynczy trening EMS to koszt nawet 150 zł) oraz mało aktywizujący charakter (nie licząc mięśni), należy przemyśleć sobie, czy chcemy uczynić z niego główne narzędzie pracy nad kondycją fizyczną.

 

 

Tagi: