Pływanie dla początkujących – jak zacząć i gdzie pływać?

2019-02-22 18:11:15
Pływanie dla początkujących – jak zacząć

Lista korzyści, jakie daje regularne pływanie, jest bardzo długa. A lista przeciwwskazań do uprawiania tego sportu – krótka. Warto to wykorzystać i zacząć systematycznie pływać. Co jest nam potrzebne do rozpoczęcia przygody z pływaniem i czego możemy się spodziewać w trakcie nauki?

Pływanie jest jednym ze skutecznych remediów na choroby i przypadłości czasów współczesnych. Pomaga pozbyć się nadwagi, nie obciążając stawów i nie powodując kontuzji czy przemęczenia. Tę formę aktywności bez przeszkód mogą uprawiać cukrzycy i nadciśnieniowcy, aby zadbać o swój układ krążenia. Pływanie odciąża kręgosłup, wzmacnia mięśnie grzbietu i pomaga korygować wady postawy. Jest więc doskonałe dla osób, które większość dnia spędzają za biurkiem lub wykonują pracę obciążającą plecy. Powolne, spokojne pływanie relaksuje i wycisza, co korzystnie wpływa na kondycję psychiczną. Co więcej, ta forma wysiłku pomaga harmonijnie ukształtować sylwetkę i rzeźbi mięśnie całego ciała. Jest też odpowiednia dla kobiet w ciąży.

Trening w wodzie jest przeciwwskazany jedynie w razie różnego rodzaju infekcji, np. skórnych czy ginekologicznych. Zaś w przypadku konkretnych wad postawy ważny staje się wybór odpowiednich technik pływackich (np. popularna „żabka” nie jest najlepsza dla osób z lordozą). Jeśli jesteśmy dotknięci innymi schorzeniami, zawsze warto skonsultować się z lekarzem prowadzącym, nim wyruszymy na basen.

 

Jak podejść do nauki pływania?

Na naukę pływania nigdy nie jest za późno, choć im wcześniej zaczniemy, tym lepiej. Większość z nas uczy się pływać na basenie, gdzie do dyspozycji są różne sprzęty, a nierzadko również trener. Warto zdać się na jego umiejętności. Nauka pływania nie jest niestety tak intuicyjna jak nauka jazdy na rowerze. Nawet kiedy już udaje nam się utrzymać na powierzchni, nie możemy zapominać, że najważniejsza w tym sporcie jest technika. Bez opanowania podstawowych technik nasz wysiłek nie będzie tak efektywny, jak byśmy chcieli. Nie powinniśmy się też ograniczać do nauki jednej techniki. Gdy opanujemy najprostsze style, rozwijajmy się dalej, by nasze treningi mogły być jeszcze przyjemniejsze i ciekawsze. Na początek najłatwiej jest nauczyć się pływać „żabką” i na grzbiecie. Później przyjdzie czas na pływanie kraulem, a jeśli osiągniemy odpowiedni stopień zaawansowania, możemy podjąć próbę nauki stylu motylkowego.

 

Dlaczego trener?

Na opanowanie sztuki pływania potrzeba czasu i uwagi. Przyjmowanie lekcji od doświadczonej osoby, która dokładnie powie nam, jak poruszać rękami i nogami, jak odgarniać wodę i jak prawidłowo oddychać, jest bardzo ważne. Dzięki pomocy instruktorskiej nie wyrobimy w sobie złych nawyków, ponieważ trener na bieżąco będzie zwracał nam uwagę na popełniane błędy. Filmy instruktażowe czy podręczniki do nauki pływania traktujmy tutaj jako ewentualny dodatek, ale nigdy jako podstawę nauki.

 

Przydatny sprzęt

Dopóki jesteśmy na niskim poziomie zaawansowania, nie ma sensu inwestować w profesjonalny sprzęt pływacki, np. w łapki, rurki czołowe czy specjalistyczne kostiumy. Na początek wystarczy nam wygodny (najlepiej jednoczęściowy) strój do pływania, czepek i dobrze dopasowane okulary. Deska do nauki pływania, makarony czy płetwy to pożyteczne narzędzia na start i trener może nam zaproponować naukę z nimi.

 

Nauka na basenie a nauka w morzu

Wyporność w słonej wodzie jest zupełnie inna niż w zwykłej chlorowanej wodzie na basenie. W morzu unosimy się lekko i w związku z tym nauka utrzymywania się na powierzchni i synchronizacji ruchów może nam przyjść o wiele łatwiej. Podejmując taką próbę, pamiętajmy jednak o tym, by przebywać tylko w miejscach dozwolonych i koniecznie pod opieką innej, umiejącej pływać osoby. Wcześniej wybadajmy też głębokość i dno oraz sprawdźmy prognozę pogody. Wakacyjne wypady nad wodę to nie zawsze dobry moment na naukę. Często tłok w kąpieliskach jest ogromny, a zbyt długie przebywanie na słońcu może skończyć się udarem i poparzeniami.

 

 

Tagi: